Wkrótce w regionie

Kontakt24



przychodzi mucha do rzeźnika:
poproszę 5 dkg gówna z cebulką, ale cebulki nie za dużo, coby mi z gęby nie śmierdziało
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 1 Zwierzęta 
Poszedł facet do lasu.
Tak łaził i łaził, ze w końcu zabłądził.
Chodzi wiec po lesie i krzyczy.
W pewnym momencie coś go szturcha z tylu w ramię.
Odwraca głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany, wkurwiony, piana z pyska mu leci i mówi:
- Co tu robisz?
- Zgubiłem się.
- Ale czego się kurwa tak drzesz?
- Bo może ktoś usłyszy i mi pomoże.
- No to kurwa ja usłyszałem. Pomogło ci?
 Oceń:
Ocena: 4.15 | Głosów: 13 Zwierzęta 
kura pyta kure - co robi Twój mąż?
a grzebie cos przy aucie
 Oceń:
Ocena: 3 | Głosów: 2 Zwierzęta 
Król lew zwołał zebranie zwierząt na polance i mówi: -Zebraliśmy się tu wszyscy...
a żaba powtarza :
-Zieblaliśmy się tiu wśiści....
Lew spojrzał na żabę i cedzi przez zęby:
-Zebraliśmy się tu wszyscy...
a żaba dalej swoje:
-Zieblaliśmy się tiu wśiści....
Lew w nerwach krzyczy:
-Małe, zielone, z wyłupiastymi oczami wynocha!
A żaba :
-No krokodyl, nie słyszałeś? Wypad!
 Oceń:
Ocena: 4.5 | Głosów: 4 Zwierzęta 
Idzie zajaczek przez las i wola przelecialem lwice przelecialem lwice... spotyka go niedzwiedz i mowi mu lepiej tak nie wolaj bo jak cie lew uslyszy to po tobie zajaczek sie zasmial i spiewa dalej przele... nagle z poza kszakow wyskakuje lew ktory uslyszal zajaczka i zaczyna go gonic ten przeskakuje miedzy dwoma blisko rosnacymi drzewami lew chcial za nim ale utkwil miedzy nimi i nie moze sie wydostac zajaczek spokojnie podchodzi z tylu dzwiga ogon lwa i mowi no teaz to mi juz nikt w lesie nie uwierzy
 Oceń:
Ocena: 4 | Głosów: 4 Zwierzęta 
Przychodzi Pan kaczka (taka zwykła cyranka lub krzyżówka) do knajpy. Podchodzi do niej kelner:
czym mogę służyć?
A co Pan poleca?
No mamy flaczki, żeberka, bigos, schabowy....
o! poproszę schabowy z kapustą, ziemniaczki i setkę wódki.
Po skończonym obiedzie pyta szefa.
Widzi Pan ja tu pracuję niedaleko, na budowie jestem murarzem. Jeśli dałby mi Pan taki powiedzmy 10% rabat to ja codziennie przychodziłbym na obiady i wódeczkę tak powiedzmy o 15.15
Jasne, nie ma sprawy. Zapraszam od jutra.
Kaczka wyszedł a szef dzwoni do znajomego dyrektora cyrku:
Słuchaj stary...Był u mnie kaczka. Gada ludzkim głosem. Jutro będzie znów o 15.15 . Jak chcesz to przyjeżdżaj.
No i na drugi dzień kaczka przychodzi. Zjadł, wypił. Podziękował i podchodzi do niego dyrektor cyrku:
Dzień dobry Panu. Jestem dyrektorem cyrku. Chciałbym zaproponować Panu u mnie prace.
A kaczka na to:
Cyrk...Cyrk....Acha! To taki płócienny namiot???
Taaaaak!
I macie tam takie koło wysypane trocinami....Arena na to mówicie???
Tak, tak!!!!!
A dookoła są takie drewniane ławki???
Dokładnie tak....To jest cyrk....
To po $#@^%* wam w cyrku murarz????
 Oceń:
Ocena: 4.56 | Głosów: 44 Zwierzęta 
Przychodzi zając do sklepu i pyta:
dzien dobry jest marchewka?
na to sprzedawca: niema!
przychodzi na drugi dzien:dzien dobry jest marchewka?
na to sprzedawca: niema!,jeszcze raz zapytasz o marchewke to przybije cie gwozdziami do krzyża!!!
zajaczek przychodzi trzeciego dnia i pyta :dzien dobry sa gwozdzie?
niema!
a jest marchewka?
 Oceń:
Ocena: 3.31 | Głosów: 16 Zwierzęta 
Idzie Murzyn nagi przez dżunglę i spotyka słonia. Na co słoń:
- I jak ty czymś takim możesz oddychać?
 Oceń:
Ocena: 3.5 | Głosów: 8 Zwierzęta 
Kowalski złowił złotą rybkę.
R(ybka): Puść mnie, a spełnię jedno Twoje życzenie!
K(owalski): OK!
R: Willę z basenem chcesz?
K: Nie.
R: Mercedesa chcesz?
K: Nie.
R: Medal za męstwo może?
K: Tak, pewnie!
Hukneło, jebnęło i Kowalski znalazł sie prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy, a na niego napierdala 10 czołgów. Kowalski wysyczał przez zacisniete zeby:
- K..., pośmiertny mi dała!
 Oceń:
Ocena: 4.61 | Głosów: 13 Zwierzęta 
Biegnie pies przez putynię i widzi drzewo. Mówi:
- Jeśli to z nowu fatamorgana to mi pęcherz pęknie!
:)
 Oceń:
Ocena: 4.66 | Głosów: 6 Zwierzęta 


Kontakt z redkacją .