Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24



jasiu wraca ze szkoły z pełną torbą jabłek tato się go pyta :skąd masz te jabłka jasiu: od sąsiada a sąsiad o tym wie no pewnie przecież sam mnie gonił !!
 Oceń:
Ocena: 4.08 | Głosów: 25 Jasiu 
W szkole pani nauczycielka zadała dzieciom pracę domową - wymyśleć jakiś fajny
kolor. Jasiu cały dzień się zastanawia, myśli, kombinuje...
- Mam! Kanarkowożółty!
Ale myśli sobie - Małgosia jest najlepszą uczennicą, jak ona też wymyśli
kanarkowożółty? Trzeba do niej zadzwonić. Jak pomyślał tak zrobił.
- Cześć Małgośka, jaki kolorek sobie wykombinowałaś?
- Kanarkowożółty.
- Aha... no to cześć...
Jasiu lekko podłamany, ale cóż tu robić, myśli nad innym kolorem.
- Bladoniebieski! Tak! Bladoniebieski! Ale zadzwonię jeszcze do Mikołaja, bo może
się powtórzyć cała sytuacja.
- Yo Miki! Jaki kolor zapodajesz?
- Cziekierap Jaśko! Bladoniebieski
- Uuuu... no to strzałka.
Jasio lekko podłamany, ale nagle olśnienie:
- Krwistoczerwony! Extra, krwistoczerwony to jest to! Cały dzień chodzi powtarzając
"krwistoczerwony", "krwistoczerwony"... Przed snem - "krwistoczerwony". Rano -
"krwistoczerwony". Całą drogę do szkoły powtarza sobie "krwistoczerwony",
"krwistoczerwony"
Nadszedł czas lekcji. Pani zwraca się do uczniów.
- Mieliście zadanie domowe, to może Małgsia.
- Kanarkowożółty.
- Ślicznie. Mikołaj?
- Bladoniebieski. - Piękny kolor.
W tym momencie otwierają się drzwi do klasy, w nich staje Dyrektor z małym murzynkiem.
- Drogie dzieci to jest Dżordż i w ramach wymiany uczniów będzie u nas przez miesiąc.
- To może Dżordż wymyślisz na poczekaniu jakiś kolor? - sugeruje pani nauczycielka.
- Hmm... Krwistoczerwony?
- Wspaniale Dżordż. Jasiu, twoja kolej.
- Jeb*ny czarny...

 Oceń:
Ocena: 4.1 | Głosów: 20 Jasiu 
maly jasio idzie z tata obok burdelu. jasio sie pyta:
- tato co to jest?
- to jest synku dom rozkoszy
pewnego dnia jasio nie wytrzymal, wzial swoje oszczednosci i poszedl do tego burdelu. w srodku burdelmama ktora robila se wlasnie kanapki, pyta sie go:
- co bys chcial dziecko?
- poplosie roskosy za 10 zlotych
burdelmama troche sie zmieszala i postanowila dac mu trzy kanapki z miodem
puzniej w domu tata pyta sie jasia:
- gdzie byles synku?
- bylem w tym domku roskosy
- i co? (wystraszny tata)
- dwóm dalem rade ale trzecia musialem tylko wylizac
 Oceń:
Ocena: 4.80 | Głosów: 36 Jasiu 
Kiedy Jasiu wyopowiedział słowa: MATKA JEST TYLKO JEDNA?
W domu była popijawa. Mama nieźle nawalona mówi do Jasia: Jasiu skocz do lodówki, tam są dwie butelki wódki, przynieś je.
Jasiu otwiera lodówkę , zagląda do środka i krzyczy:
Matka! Jest tylko jedna!
 Oceń:
Ocena: 4.27 | Głosów: 11 Jasiu 
Ciotka z Anglii po 6 latach imigracji wraca do Polski i odwiedza siostrę.Wchodząc widzi Jasia,i zwraca się do siostry,ależ to wykapany tata.Na to oburzony Jaś Pani jest wykapana,ja jestem z wytrysku!!!
 Oceń:
Ocena: 4.12 | Głosów: 16 Jasiu 
Jaśu che poplywac i pyta ratownika o zgode
-Czy moge po plywac w tym basenie ??
-Tak tylko muszisz mi pokazac jak plywasz
Jasu zaczyna plywa robi fikolki nurkujewreszcie ratownik pyta:
-Gdzie nauczyles sie tak swietnie plywac??
-Tata wyzucal mnie na srodek jeziora
-To pewnie trudno bylo doplynac do brzegu??
-Niee trudniej bylo sie wydostac z worka xD :D
 Oceń:
Ocena: 4.81 | Głosów: 22 Jasiu 
Pani mówi do dziewczynek:
- Jeśli Jaś jeszcze raz was obrazi lub powie coś nie stosownego od razu wszystkie wyjdźcie z klasy.
Po chwili Jasio wchodzi do klasy i krzyczy:
Eee!! Burdel budują za rogiem!!!
Wszystkie dziewczynki wyszły z klasy a Jaś woła:
- Gdzie k..wy!!!! Dopiero fundamenty kładą!!!! :D
 Oceń:
Ocena: 4.1 | Głosów: 30 Jasiu 
Jaś wchodzi do domu i kładzie na stół plecak pełen jabłek.
- Skąd masz te jabłka? pyta mama.
- Od sąsiada.
A sąsiad o tym wie???
- No pewnie! Przecież mnie gonił!!!!!!
 Oceń:
Ocena: 4.14 | Głosów: 7 Jasiu 
Pani w szkole powiedziała - Dzieci na prace domową napiszcie kilda zdań z wyrazem ,,Ananas''. Nastepnego dnia dzieci czytają... - Ananas to egzotyczny owoc- - Lubię ananasy- W końcy przychodzi pora na Jasia i Jasio czyta - Wczoraj tata kupił kiełbase [a na nas] w ogóle nie spojrzał.....:)xD
 Oceń:
Ocena: 3.23 | Głosów: 21 Jasiu 
jasiu miał już pięć lat a jeszcze nic nie mówił pewnego dnia mama podaje mu obiad a jasiu wrzeszczy a gdzie kompop mama zdziwiona jasiu to ty umiesz mówić tak a dlaczego zawsze nic nie mówiłeś bo zawsze był kompot
 Oceń:
Ocena: 2.07 | Głosów: 14 Jasiu 


Kontakt z redkacją .