Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24



Przychodzi Jasio z przedszkola. Gęba cala podrapana. Aż przykro patrzec...
- Co sie stalo, Jasiu? - krzyczy mama.
- Aaaaaa... Tańczyliśmy w przedszkolu wokół choinki. Dzieci było mało, a
jodełka spora...
 Oceń:
Ocena: 3.95 | Głosów: 21 Jasiu 
W mieszczącym się na wsi sklepie spożywczo-przemysłowym sprzedawała matka z synem. Podczas gdy matka gotowała obiad, syn sprzedawał sam. Przychodzi klient i pyta...
- Jest kiełbasa?
- Nie ma.
Mama, gdy to usłyszała mówi synowi:
- Tak się nie obsługuje klientów...trzeba zaproponować produkt zastępczy- kiełbasy nie ma, ale jest salceson, pasztetowa.
Zrozumiał to syn i gdy przyszedł następny klient...
- Jest papier toaletowy?
- Nie, papieru toaletowego nie ma, ale jest papier ścierny, tektura....
 Oceń:
Ocena: 4.69 | Głosów: 23 Jasiu 
Janie- mówi hrabina do lokaja -hrabiego boli gardło.
prosze mu ukręcić ze 2 jaja
-AAAaaaaaaaa
 Oceń:
Ocena: 3.11 | Głosów: 9 Jasiu 
Pani pyta Jasia:
- Jasiu, jakie znasz trzy żywioły
- Ogień yyyy wiatr iiii ...
Po dłuższej chwili pani podpowiada
- No Jasiu, czym się myjesz?
- Aaaa DEZODORANT!
 Oceń:
Ocena: 4.41 | Głosów: 17 Jasiu 
- Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły!
- Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!
 Oceń:
Ocena: 4.61 | Głosów: 102 Jasiu 
W poniedziałek na pierwszej lekcji Jasiu szepcze do ucha kolegi:
- Ty, która jest godzina?
- Ósma piętnaście.
- Szlag by to trafił. Ale się ten tydzień wlecze!
 Oceń:
Ocena: 4.68 | Głosów: 29 Jasiu 
Jedzie zamożny gościu autem i zauważa, że stary wóz z sianem leży w rowie. Wysiada i widzi płaczącego dzieciaka. Pyta go:
- Co ci się stało?
- Jechałem i... no wóz się wywrócił i wpadł do rowu... Ojciec mnie zabije - odpowiada malec i nadal płacze.
- Nie płacz. Pomogę ci wyciągnąć wóz i ojciec cię nie ukarze.
Dzieciak płacząc jeszcze bardziej:
- Kiedy tatulek pod wozem leży!
 Oceń:
Ocena: 4.06 | Głosów: 16 Jasiu 
- Jasiu! Jak mogłeś mnie - swojego kolegę nazwać matołem przed całą klasą?!
- Jejku... Nie wiedziałem, że trzymasz to w tajemnicy...
 Oceń:
Ocena: 4 | Głosów: 11 Jasiu 
Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. Nagle zwraca się do opiekunki:
- Proszę pani, ale to nie moje dziecko!!!
- A co za różnica i tak pan je tu jutro przyprowadzi.
 Oceń:
Ocena: 3.57 | Głosów: 7 Jasiu 
Przychodzi Jaś do domu i mówi mamie, że spadł z dziesięciometrowej drabiny. Mama na to:
- To cud, że nic sobie nie zrobiłeś.
- Bo spadłem z pierwszego szczebla.
 Oceń:
Ocena: 4.55 | Głosów: 9 Jasiu 


Kontakt z redkacją .