Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24



Żona kupiła szafę ale jak tylko przejeżdżał pociąg coś w szafie skrzypiało. Zadzwoniła po stolarza.
Stolarz przyszedł pooglądał ale stwierdził że wejdzie do szafy i sprawdzi w którym miejscu skrzypi.
W tym momencie wchodzi do domu mąż,otwiera szafę a stolarz
-wal pan w mordę bo nie uwierzysz że czekam na pociąg.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 9 Mąż i żona 
mąż mówi do żony:
- Kochanie przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
mąż:
- Hokus pokus, czary mary, zapier... po browary!
He, He, He!!!
Na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast pipki masz dziś ręce!!!
Na to mąż:
-Skoro jesteś taka pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary!
 Oceń:
Ocena: 4.33 | Głosów: 6 Mąż i żona 
Komorowski się zestarzał i umarł. Przyszedł do bram raju a tam długa kolejka do Św. Piotra. Z przodu kolejki co chwila słychać
- do Czyśćca! - i kolejny delikwent idzie do drzwi z napisem Czyściec.
Przyszła wreszcie jego kolejka i Komorowski nieśmiało się pyta
- do Czyśćca?
Na to Św. Piotr podnosi głowę znad papierów:
- a to ty Bronek, ty pójdziesz prosto do nieba bo ja wiem jak wygląda ta twoja zona.
 Oceń:
Ocena: 2.33 | Głosów: 6 Mąż i żona 
Przyszła baba do doktora, bo mężowi się oczy zapadły głęboko, żeby co poradził. Doktor kazał nacierać oczy jajkami.
Po godzinie baba przyniosła kurę i serdecznie dziękuje doktorowi za poradę. Doktor zdziwiony wielce, że tak szybko pomogło.
Panie doktorze - mówi baba - jeszcze jajek do pępka nie dociągnęłam, a oczy mu wyszły z powrotem.
 Oceń:
Ocena: 4.7 | Głosów: 20 Mąż i żona 
W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona:
- Dla takiego jednego, małego kłosa nie będę kombajnu uruchamiać!
 Oceń:
Ocena: 4.55 | Głosów: 67 Mąż i żona 
Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
- Chcesz pan zarobić stówę?
-Jasne! Co mam robić?
-Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieść nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
-Trzymaj pan ją!
A facet krzyknął do taksówkarza:
- To nie jest moja żona!
-Wiem, ku**a, to moja! Teraz idę po pańską!
 Oceń:
Ocena: 4.92 | Głosów: 56 Mąż i żona 
- Halo ?
- Cześć córeczko, tu tatuś, daj mi mamusie
- tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem
po dłuższej chwili milczenia:
- ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka !
- nieprawda ! mam ! i jest teraz z mamusia w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyś cos dla mnie zrobiła. Dobrze?
- dobrze tatusiu
- to idź na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później :
- już zrobiłam
- i co się stało ?
- mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek ?
- on tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy.
...bardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- hm mmm, basen mówisz ? A czy to numer 555-67-89 ?
 Oceń:
Ocena: 4.85 | Głosów: 21 Mąż i żona 
Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Jessss, wygrałem w lotto, jest, udało się: sześć, szóstka! - wydziera się zadowolony z siebie.
Patrzy, a żona siedzi smutna i płacze.
- Co się stało? - pyta.
- Mama mi dziś umarła - odpowiada żona.
Facet wrzeszczy:
- Yessssssssssss, ku***, kumulacja!
 Oceń:
Ocena: 4.77 | Głosów: 22 Mąż i żona 
Następnego dnia w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
- Jak tam Twój wczorajszy sex? - beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie?
- No u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a na koniec wyobraź sobie, że przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
- Jak tam Twój wczorajszy sex?
- No zajebiście! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem! A u Ciebie?
- U mnie? K*rwa, u mnie beznadzieja. Przychodzę - nie ma prądu bo zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne było i takie drogie, że nie starczyło mi na taksówkę powrotną i musiałem zap**rdalać do domu na piechotę. Przychodzimy k*rwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece. Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem przez godzinę nie mogłem się spuścić. Na to wszystko tak się wk*rwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem.
 Oceń:
Ocena: 4.87 | Głosów: 41 Mąż i żona 
Jedzie mąż z żoną na wieś do ciotki.
Ciotka akurat daje byka do krowy no a ten byk nie za bardzo chce się zabrać za robotę, ciocia przejechała szmatą po krowie daje bykowi pod nos no i ten zabrał się do działania ;)
Żona tak myśli: Może i ja tak zrobię ze starym
Poszła do łazienki przejechała szmatą(nie powiem gdzie ;)) daje mężowi pod nos a ten:
-Staroooo Dooowej
Ta się rozbiera a on
-Dowej wiadro bo się zrzygom
;)
 Oceń:
Ocena: 3.56 | Głosów: 25 Mąż i żona 


Kontakt z redkacją .