Wkrótce w regionie

Kontakt24

Sortuj wg:     Min. ilość głosów:    


Przychodzi facet do lekarza i lekarz mówi:
- Przykro mi ma pan raka w bardzo zaawansowanym stanie,nic nie da sie teraz zrobic. Moze gdyby pan przyszedł do mnie 20 lat temu.....
- Ale ja bylem wtedy u pana
- Tak? To musielismy byc razem w wojsku?
- Tak, własnie wtedy bylem u pana.
- I co panu powiedziałem?
- Spieprzaj symulancie.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 3 Lekarz 
Pracownik czesto spoznial sie do pracy, bo zasypial.
Kierownik zagrozil chlopu zwolnieniem i biedak kupil sobie kilka
budzikow.
Ktoregos dnia budzi sie rano 8:15 (do pracy na 7, budziki nawet nie gdakneły).
Przerażony leci do sasiada - dentysty i mowi:
- Rwij pan 4 zeby z przodu i pomaz pan mi twarz krwia, powiem, ze mialem wypadek.
Po zabiegu, pyta dentysty ile sie nalezy, ten mowi 400 zl. Gosc zdziwiony mowi, ze normalnie jest 40 zl. od sztuki, dentysta na to:
- Tak ale dzisiaj jest niedziela.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 3 Różne 
Po korytarzu szpitala psychiatrycznego idzie lekarz, gdy nagle zza rogu wyskakuje pacjent z nożem i zaczyna go gonić. Lekarz ucieka, ucieka, aż w końcu przewraca się, a pacjent go dogania i podchodzi do niego:
- NIE zabijaj mnie!!! - woła przerażony lekarz.
Wtedy pacjent daje mu nóż i mówi:
- Masz, teraz ty gonisz.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 3 Różne 
Szkot mówi do sąsiada:
- To ty wyciągnąłeś mojego syna z rzeki?
- Tak, ale nie ma o czym mówić.
- Jak to nie ma? A czapeczka?!
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 3 Różne 
Umęczony klient żali się psychologowi:
- Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi.
- Kim pan jest z zawodu?
- Przewodnikiem.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Lekarz 
Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta:
- Do czego służy ta mała maczuga?
- Do usunięcia zęba.
- A ta duża?
- To środek uśmierzający ból. Proszę się pochylić i skierować głowę w moją stronę.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Różne 
Wyjeżdża żona do sanatorium, pakuje ładne ciuchy. Mąż, zazdrosny, wyrzuca wszystko, pakując jej drelichy. Po tygodniu mąż otrzymuje kartkę: ''Kochany mężu, wszystkie moje koleżanki spędzają czas kulturalnie, a mnie w tych drelichach wszyscy ciągają po krzakach''.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Mąż i żona 
Stalin wygłasza przemówienie, w pewnym momencie ktoś kichnął.
- Kto kichnął? - pyta Stalin.
Nikt nie odpowiada...
- Rozstrzelać pierwszy rząd!
- Kto kichnął? - pyta ponownie Stalin.
Nikt nie odpowiada...
- Rozstrzelać drugi rząd!
Sytuacja wiele razy się jeszcze powtarza... Wreszcie ktoś z końca sali wstaje i przerażonym głosem mówi:
- Ja kichnąłem.
- Na zdrowie towarzyszu!!!
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Różne 
Żona się wścieka na męża:
- Ty mnie nigdzie nie zabierasz. Ani do kina, ani na spacer, ani do restauracji!
- O,wypraszam sobie - broni się zaatakowany małżonek - A jak w zeszłym roku złamałaś nogę, to kto cię zabrał na pogotowie?
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Mąż i żona 
W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o sprzedanie pół
główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był upierdliwy i
bardzo się upierał, wiec chłopaczek poszedł na zaplecze zapytać kierownika.
Przychodzi i mówi:
- Panie kierowniku, jakiś palant chce kupić pół główki sałaty
W tym momencie ogląda się za siebie, a tam stoi klient i patrzy na niego
wiec szybko dodaje: -A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki.
Kierownik się zgodził, ale potem na przerwie podszedł do sprzedawcy i
mówi:
- No chłopcze mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się
opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi jak ty w naszej firmie.
Skąd w ogole pochodzisz?
- Z Nowego Targu proszę pana.
- A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
- Wie Pan to takie miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
- Hmmmm, moja żona tez pochodzi z Nowego Targu!
- Taaaaak, a w której gra drużynie?
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Różne 


Kontakt z redkacją .