Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

Sortuj wg:     Min. ilość głosów:    


Po korytarzu szpitala psychiatrycznego idzie lekarz, gdy nagle zza rogu wyskakuje pacjent z nożem i zaczyna go gonić. Lekarz ucieka, ucieka, aż w końcu przewraca się, a pacjent go dogania i podchodzi do niego:
- NIE zabijaj mnie!!! - woła przerażony lekarz.
Wtedy pacjent daje mu nóż i mówi:
- Masz, teraz ty gonisz.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 3 Różne 
Szkot mówi do sąsiada:
- To ty wyciągnąłeś mojego syna z rzeki?
- Tak, ale nie ma o czym mówić.
- Jak to nie ma? A czapeczka?!
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 3 Różne 
Umęczony klient żali się psychologowi:
- Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi.
- Kim pan jest z zawodu?
- Przewodnikiem.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Lekarz 
- Panie doktorze, do której pan dzisiaj przyjmuje? - pyta pacjent.
- Do lewej, do lewej... - odpowiada lekarz wskazując lewą kieszeń fartucha.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Lekarz 
Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta:
- Do czego służy ta mała maczuga?
- Do usunięcia zęba.
- A ta duża?
- To środek uśmierzający ból. Proszę się pochylić i skierować głowę w moją stronę.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Różne 
Wyjeżdża żona do sanatorium, pakuje ładne ciuchy. Mąż, zazdrosny, wyrzuca wszystko, pakując jej drelichy. Po tygodniu mąż otrzymuje kartkę: ''Kochany mężu, wszystkie moje koleżanki spędzają czas kulturalnie, a mnie w tych drelichach wszyscy ciągają po krzakach''.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Mąż i żona 
Żona się wścieka na męża:
- Ty mnie nigdzie nie zabierasz. Ani do kina, ani na spacer, ani do restauracji!
- O,wypraszam sobie - broni się zaatakowany małżonek - A jak w zeszłym roku złamałaś nogę, to kto cię zabrał na pogotowie?
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Mąż i żona 
W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o sprzedanie pół
główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był upierdliwy i
bardzo się upierał, wiec chłopaczek poszedł na zaplecze zapytać kierownika.
Przychodzi i mówi:
- Panie kierowniku, jakiś palant chce kupić pół główki sałaty
W tym momencie ogląda się za siebie, a tam stoi klient i patrzy na niego
wiec szybko dodaje: -A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki.
Kierownik się zgodził, ale potem na przerwie podszedł do sprzedawcy i
mówi:
- No chłopcze mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się
opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi jak ty w naszej firmie.
Skąd w ogole pochodzisz?
- Z Nowego Targu proszę pana.
- A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
- Wie Pan to takie miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
- Hmmmm, moja żona tez pochodzi z Nowego Targu!
- Taaaaak, a w której gra drużynie?
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Różne 
- Tatusiu, co to znaczy pesymista?
- Pesymista, syneczku, to taki człowiek, który nie doi krowy, bo obawia się, że mleko już skwaśniało.
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Pytania 
Rozmowa w łóżku:
- O jakie masz piekne,jędrne pośladki!
- O ty też!
- O jakie masz piękne włosy!
- No ty tez!
- A jak ty w ogóle masz na imię?
- Józek!
- O JA TEŻ......
 Oceń:
Ocena: 5 | Głosów: 2 Różne 


Kontakt z redkacją .